Dziś jest: czwartek 14 grudnia 2017 20:01, imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny


SENNIK



Warunki lokalne
Click for Warszawa, Polska Forecast
Wschód/zachód słońca
Click for Warszawa, Polska Forecast


Ciekawostki natury

kliknij aby powiększyć

PRAWO KARMY
Wiedza Duchowa

                                                    

                       PRAWO KARMY        

          PRAWO PRZYCZYNY I SKUTKU

 "Istota bytu ludzkiego zawarta jest w jego egzystencji".

  Prawo Karmy jest jednym z podstawowych i bardzo ważnym pojęciem związanym z całym procesem reinkarnacji. Rozumienie Prawa Karmy ma swoje korzenie w pierwszych "UPAMISZADA(8-7 wiek p.n.e.)", W których określa się jednoznacznie, że każda żywa istota jest odpowiedzialna za swoje dzieła, czyny i myśli..... Starożytnie teksty z przed zgoła 3000 tysięcy lat określają Boga jako stwórcę praw istoty życia jeszcze zanim powstał wszechświat, a i jego się tyczących...., Lecz zarządzanie własnym prawem karmy należnym do jej posiadacza, czyli inkarnującego bytu, to oznacza, że możliwość uwolnienia leży tylko w naszych rękach......

  Prawo Karmy określa relacje pomiędzy skutkami naszego działania a rodzajem i stopniem trudności na swej drodze do przebycia (nie jest to prawo kary i nagrody, a raczej niewiedzy i niezrozumienia, jakie musimy usunąć by się oczyścić i prawidłowo wszystko odczuwać) Dzięki kolejnym inkarnacją nasze ciała i umysły oczyszczają się z szkodliwych emocji, oczyszczają się nasze dążenia, pragnienia, nadzieje i marzenia wraz ze wzrostem świadomości ewoluują w coraz lepszym kierunku..... By na koniec przybrać postać odpowiedzialności za siebie i zrozumienia innych. Na początkowym jednak etapie rozwoju czynnikiem, który decyduje o pozytywnej lub negatywnej wartości naszego działania są nasze zamiary i nasza wola, w trakcie życia musimy nauczyć się panować nad swoimi pierwotnymi instynktami (obciążeniami przypisanymi każdemu bytowi), pożądaniem, pragnieniem, dumą, zazdrością, chciwością, złością i gniewem, jako podstawowymi naszymi cechami, które powodują, że nie możemy odkryć prawdy płynącej do nas z otoczenia.

 

Na swojej drodze rozwoju świadomości zaczynamy dostrzegać, że możemy panować nad swoimi instynktami tłumić pragnienia i gniew, okazywać wyrozumiałość i tolerancje.... To właśnie w tym czasie powracają do nas najsilniej konsekwencje naszych wcześniejszych działań.... Jest to czas na ugruntowanie naszych prawdziwych przekonań, nie jesteśmy obciążeni ponad miarę, wszystko odbywa się powoli i często trwa wiele naszych istnień, dla duszy nie jest ważne ile razy inkarnuje, liczy się tylko uzyskanie prawdziwego zrozumienia. To właśnie w tym szeroko pojętym okresie naszego istnienia stajemy się ofiarami różnego rodzaju przykrych wydarzeń, jest nam to potrzebne do pojęcia jak powinniśmy postępować i co czują "ofiary" określonych czynów, oczywiście nie jest to tylko okres bólu, przyjemne wydarzenia również nas spotykają, bardzo często przeplatają się w jednym nawet tylko życiu, tak jak wielu z nas zapewne odczuwa to w "tym z swoich" żyć, jest to często zaglądanie "pod stół" jakiegoś zagadnienia by zyskać pełniejsze zrozumienie (ktoś oszukuje swoich bliskich, a niewiele później sam jest oszukiwany), jeżeli nasza istota nazbiera dużo takich relacji płynących z życia zaczyna dojrzewać, aby posunąć się dalej do przodu..... Zaczyna w nas rosnąć głębokie przekonanie, że wszystkie nasze uczynki do nas wracają i że my jesteśmy prawdziwymi kowalami swojego losu, to właśnie wtedy zaczyna się rozwijać w nas głęboka potrzeba zrozumienia, zaczyna nam już nie wystarczać doszukiwanie się zależności na "zewnątrz", coraz uważniej spoglądamy do "wewnątrz", takie odkrycie i ukierunkowanie naszego nowego spojrzenia na własną istotę owocuje dalszym wewnętrznym rozwojem, rodzi się w nas wiele pozytywnych uczuć, dobroć, wyrozumiałość, współczucie...... Rośnie w nas prawdzie poczucie empatii do ludzi i innych istot...... Zaczynamy dostrzegać wiele zależności..... Przychodzi na nas czas by sprostać najcięższym próbom, teraz już nie wystarczy tylko dobra wola..... Liczy się dosłownie wszystko zamiary, czyny, słowa, myśli, intencje....., Na każdym z tych poziomów naszej istoty musimy osiągnąć jedność...... Mamy w swoich działaniach na naszej płaszczyźnie postrzegania potężnego sprzymierzeńca jest nim nasza dusza..... Im bardziej zbliżamy się w naszym postępowaniu (czynach, słowach i myślach) do jedności tym bardziej również zbliżamy się do jedności z całym potencjałem wypracowanym na przestrzeni wielu inkarnacji.... Cała wiedza zaczyna spływać do naszej dyspozycji, kiedy rozważamy "jakieś" zagadnienie jesteśmy w stanie znaleźć najlepsze rozwiązanie..... To wszystko trwa nieraz wiele inkarnacji jest to naturalny i powolny proces, nie należy go przyspieszać, bo to i tak nic nie da trzeba starać się wnikać coraz głębiej w swoje "wnętrze" by coraz czytelniej je odbierać, ale w końcu dostępujemy olśnienia......, Liczy się tylko miłość do wszystkich istot i całego otaczającego nas dzieła stworzenia ( nie wystarczy to rozumieć, wielu ludzi to wie, ale tego nie czuje a trzeba to naprawdę poczuć, całą swoją istotą, to daje szczęście)...... To niczym nieograniczone uczucie tak nas wypełnia, że pojmujemy, czym jest jedność z...... Wszechrzeczą....... Nic nas już nie martwi, nic nas nie niepokoi, nasz los nie jest dla nas istotny a najgorsze z wydarzeń, jakie może się nam przytrafić przyjmujemy z prawdziwa pokora i radością jak najbardziej oczekiwane doświadczenie, które tak wiele pozwala nam pojąć i zrozumieć...

  Nie mam też żadnych wątpliwości, że w otaczającej nas przestrzeni gdzie wszystko jest zbudowane z cząstek elementarnych światła, które przenoszą informacje za pomocą subtelnych energii drgań, to właśnie światło i jego energia jest podstawowym strażnikiem i zarazem nośnikiem praw i zasad regulujących taką właśnie formę istnienia nas na poziomie podstawowym......

  Jeżeli myślimy o tym, w jaki sposób przenoszone jest prawo karmy z jednego życia na drugie i jak to funkcjonuje w naszym przypadku to musimy sobie wyobrazić swoją istotę jako czystą energię, nasze czyny i myśli jako różne wartości energii,.....Jak się to przekłada na nasze życie? Wszystko, co uczynimy nawet, co pomyślimy jest niczym innym niż specyficzną nutą energetyczną ( ciężką - obciążająca nas, subtelna pozwalająca nam się wspinać) i podlega zapisowi w ogólnej zasadzie naszego istnienia nazwanej przez mistycyzm duchem, aby być dokładnym muszę napisać, że forma zapisu podczas naszego życia jest widoczna w aurze człowieka i w czkrach, jest zarazem specyficzna, charakterystyczna, i odzwierciedla cały nasz potencjał wszystkiego, co do tej pory zdobyliśmy i czego doświadczyliśmy na naszych drogach. Po śmierci natomiast następuje przeniesienia zapisu całej naszej istoty z aury do trzech czakr; Vishudha, Adjna, Sahasrara lokują się one w otaczającym nas polu energetycznym(polu Akaszy czy jak kto woli polu Biomorfogenetycznym) na różnych płaszczyznach w zależności od rozwoju, a kiedy rozpoczyna się nowe życie, w nowym ciele, energia(całościowa wiedzy z wielu żyć) z tych czakr powraca do nowego ciała do czakry korzenia by stanowić pozycje wyjściową do doskonalenia się i nowych doświadczeń życiowych na wyższym poziomie. Jak to się dzieje, że dusza łączy się akurat z tym ciałem? Wszystkie subtelne energie mają swoje właściwości a co za tym idzie specyficzne oddziaływanie, drganie cząsteczek wywołuje rezonans, współbrzmienie się przyciągają, dusza nie jest wszak od niego wolna, gdyż nie jest jeszcze doskonała, czyli całkowicie niematerialna. Dusza mówiąc językiem naukowym posiada specyficzną sygnaturę energetyczną, (pięknie brzmi IMIĘ DUSZY) wraz z pierwszym oddechem pojawia się aura i uruchamiają się czakry, to właśnie wtedy niezależny już organizm uzyskuje swoja sygnaturę energetyczną na poziomie najniższym czyli ciężkiej energii, wraz z pierwszym oddechem dochodzi również do połączenia się zasady kreującej funkcjonowanie ożywionej materii(człowieka) którego obrazem i częścią składowa jest właśnie aura i czakry, z pola Akaszy powraca cała wiedza zdobyta dotychczas w formie potencjału gotowego w każdej chwili do użycia i właśnie takie współbrzmienie tworzy połączenie duszy i ciała nierozerwalnymi więzami w jedną całość.

  Przejawy karmy są skutkiem naszego postępowania, dlatego musimy doświadczyć rezultatów swoich czynów i są one widoczne w naszym obecnym postępowaniu oraz w poziomie naszego rozwoju, niemniej jednak każdy byt ma swoją drogę i swoje tempo rozwoju, którego nie wolno zaburzać....



MÓJIMIENNIK
Ostatnie artykuły


Ciekawostki natury

kliknij aby powiększyć



stat4u
stron pozycjonowanie  |  Gdynia  |  Zabawki  |  usługi transportowe  |  Projektowanie Stron  |  Słownik ang-pol pol-ang