Dziś jest: czwartek 14 grudnia 2017 19:57, imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny


SENNIK



Warunki lokalne
Click for Warszawa, Polska Forecast
Wschód/zachód słońca
Click for Warszawa, Polska Forecast


Ciekawostki natury

kliknij aby powiększyć

Jak są zbudowane Kamienne kręgi.....
Wiedza Duchowa

Budowa kamiennych Kregów według starej wiedzy......

Ochrona budowanych domów według starej wiedzy......

Ochrona istniejących domów......

Budowa studni z kamienia......

 

 

  Długo się zastanawiałem jak napisać ten artykuł by uchylając rąbka tajemnicy budowy kamiennych kregów, i nie obedrzeć przy tym Pradawnych z szacunku, jaki im się należy, za to, że rozumieli tak wiele, za to, że wiedzieli jak sprzyjać powstawaniu życia i jak ukierunkowywać je by było zgodne z nasza prawdziwa naturą..... Że mimo tak od nas odległych czasów, które my postrzegamy jako erą kamienia to właśnie oni posiadali większą wiedzę o życiu, a nie my w dobie technokracji, wiedzę, która dla nas tak naprawdę jest słabo dostępna, niedoceniana, pełna luk i nieścisłości aż po dzisiejszy dzień..... Wiedzę tworzącą przyjazne środowisko dla życia..... Wiedzę opartą na znajomości istotnych, choć subtelnych, zależnosci wszechświata.....

  Jednak żeby napisać jak buduje się budowle z kamienia, jakie prawdziwe właściwości ma kamień i dlaczego koncentruje się specyficzna energia w "niektórych miejscach", trzeba zacząć od początku.... Posłużę się w tym celu własnymi cytatami z innych działów...... Zahaczymy o Geologię, Mineralogie, Meteorologię, Radiestezję, Jonizacje Powietrza, Cytaty z świętych pism, chciałbym napisać też coś o głaskaniu kota, wiejącym wietrze i padającym deszczu....... Ktoś może pomyśleć sobie, że to "sen pijanego schizofrenika”, bo co to niby ma mieć wspólnego ze sobą??? Ale ma i to właśnie w kamiennych kręgach odczuwamy, choć nie zawsze umiemy te odczucia nazwać po "imieniu"

  "Musimy wiedzieć, że szeroko pojmowane promieniowanie kosmiczne nieprzerwanie dociera do Ziemi przenikając wszystko, co istnieje i żyje, wiemy, że ta subtelna energia kreująca życie wpływają na nasze komórki warunkując ich aktywność....Płynąca w ten sposób energia jest podstawowym źródłem życia i wywiera różny wpływ na różnych ludzi, w nie mniejszym stopniu wpływa na zwierzęta i rośliny, wpływa również na minerały i kamienie, przy czym niektóre z nich potrafią ją magazynować w oparciu o własną sygnaturę, dzieje się tak, ponieważ cząstki życiodajnej energii mogą być przez kamienie rozproszone, mogą też być skupione, by w późniejszym czasie mogły się stopniowo uwalniać do otoczenia, stwarzając tym samym najbardziej jak to jest tylko możliwe przyjazne dla wszelkich form życia warunki otoczenia"......

 "Słońce, wypromieniowując swoją ożywczą energię wysyła tak naprawdę mikroskopijne cząsteczki, które są podstawowym czynnikiem współtworzącym wszechświat...... Są one podstawowym czynnikiem wszelkiej materii, mają również niemożliwy do zastąpienia wpływ na uzupełnianie energii przez bardziej skondensowane w nią ciała, postrzegane przez nas jako materia ożywiona i nieożywiona, a więc w tym i człowieka. Tak zwana przez nas materia nieożywiona ze względy na niewielkie zmiany w swojej strukturze pobiera jej pewne ilości i potrafi magazynować przez bardzo długi czas".......

"Pędzące z wielką prędkością cząsteczki światła natykając się na gęstszą materie, jaką jest atmosfera ziemi spowalniają i łączą się w górnych warstwach atmosfery z tlenem tworząc tak naprawdę cząstki życia nazywane w Sanskrycie "Praną" możemy to opisać w następujący sposób..... Aura Prany słonecznej wygląda jak maleńkie połyskliwe srebrno-złociste kuleczki poruszające się szybko na wszystkie strony, są to cząsteczki tlenu naładowane energią życia, czyli energią naszego słońca"....

Cóż dość tych cytatów, bo obudzi się we mnie moje uśpione "ja"....., Za to chciałbym trochę ponudzić Was naukowymi tekstami.....

  Promieniowanie elektromagnetyczne jest zjawiskiem fizycznym obecnym w kosmosie od momentu jego powstania, przy czym tak zwane promieniowanie UV jest jego częścią i zarazem swego rodzaju widzialnym dla ludzkiego oka zakresem fali elektromagnetycznej o długości od 10 do 380 nanometrów, dodatkowo dzieli się na cztery rodzaje oddziaływania, oznaczone kolejnymi literami alfabetu A,B,C,D, przy czym najdłuższa długość fali UV przypada dla zakresu A, i analogicznie najkrótsza dla D. Funkcjonujące teorie naukowe wskazujące na pewne zjawiska związane z polem elektromagnetycznym jako źródłem powstania życia na Ziemi. Według tych założeń przypuszcza się, że wyładowanie atmosferyczne w połączeniu z promieniowaniem UV spowodowało reakcję powstania pierwszych białek w praoceanie. Promieniowanie Elektromagnetyczne występuje w całym Wszechświecie. Począwszy od wszechobecnej częstotliwości 4.5 Hz, czyli częstotliwości drgań własnych atomu wodoru, a skończywszy na niewyobrażalnie silnym źródle promieniowania gamma, jakimi są gwiazdy, których cykl „życia” zbliża się ku końcowi. Warto zaznaczyć, że każdy rodzaj materii ma swój charakterystyczny dla siebie rodzaj promieniowania a co za tym idzie i rodzaj oddziaływania na otoczenie. Pole elektromagnetyczne ze względu na właściwości oddziaływania na materię podzielono na dwa zakresy, zakres pola nie-jonizującego i zakres pola jonizującego. Najbardziej typowy przykład występowania naturalnego pola magnetycznego to Ziemia, mającą dwa różnoimienne, przeciwstawne sobie bieguny, których oddziaływanie zawsze jest jednoznaczne i układa się wzdłuż linii pola magnetycznego, od jednego bieguna do drugiego..........

  Aby rozwiązać, choć częściowo tajemnice kamiennych kregów, a jakoby przy okazji wyjaśnić, czym jest "Prana" musimy zająć się promieniowaniem elektromagnetycznym jonizującym, a na początek przyjrzyjmy się górnym warstwą atmosfery........ Promieniowanie słoneczne z zakresu UV charakteryzuje się duża energią i dużą aktywnością, potocznie nazywane jest ultrafioletem, stanowi najaktywniejszą biologicznie część widma słonecznego odgrywającą kluczową rolę w metabolizmie wapnia i fosforu, jest zarazem głównym czynnikiem wywołującym efekt jonizacji....... Ultrafiolet występuje w przyrodzie w postaci promieniowania wysyłanego przez Słońce, gwiazdy i inne gorące obiekty astronomiczne. Teraz nasze Słońce.... Emituje ONO ultrafiolet z zakresie A i B, jednak jego dużą część zatrzymuje atmosfera Ziemi, co w efekcie powoduje, że do powierzchni dociera niemal sam ultrafiolet A, o najmniejszej częstotliwości, ma to zbawienne dla nas skutki gdyż nie zagraża życiu na Ziemi. Jednak olbrzymiej ilości wysokoenergetycznych cząstek słonecznej energii życia jest wyłapanych przez tlen w górnych warstwach atmosfery i przetransportowanych do powierzchni w "inny" bardziej bezpieczny dla życia sposób.....

  W stratosferze istnieją dwie formy tlenu, zwykły tlen O2, składający się z dwóch atomów "O", oraz ozon "O3", składający się z trzech atomów "O". Aby jedna z tych form przekształciła się w drugą konieczne jest właśnie intensywne promieniowanie UV. Gdy wiązanie cząsteczki tlenu "O-O" zostaje rozerwane, Utworzony wolny atom "O" wchodzi w reakcję z tlenem O2, przy udziale dodatkowej cząstki M, czyli energii naszego słońca, biorącej udział w wymianie energetycznej pomiędzy atomami, Tak powstaje naładowany czystą, pierwotna energią cząstka ozonu "O3", energii jest jednak zbyt wiele, taka dawka była by szkodziła dla organizmów żywych. Nie mniej jednak to właśnie promieniowanie UV zawiera pewną specyficzną ilość pierwotnej energii naszego słońca, którą przenosi na ozon, lecz to nie koniec, szeroko pojmowana "natura" umie sobie poradzić z tą "drobną" przeszkodą, która mogłaby wykończyć wszelkie życie na ziemi...... Trój-cząsteczka ozonu(w tym przypadku liczba trzy oznacza Boski palec) nie jest zbyt trwała i dość szybko się rozpada tworząc swoją wcześniejszą strukturę, czyli tlen..., Lecz niema straty, przecież Słońce świeci a jego promieniowanie docierają do ziemi nieustannie i powstają nowe cząsteczki ozonu......

  Tajemnica, którą nie chce zgłębić do końca nasza nauka tkwi w tej malutkiej porcji energii, która pozostaje w cząstce Tlenu powstałego po rozpadzie ozonu...... Upraszczając to jest właśnie Prana, tworzy w ten sposób cząsteczkę "żywego tlenu"...... Wiemy, że ona jest..... Potrafimy nawet zmierzyć jej wartość, gdyż energia potrzebna do zjonizowania atomu tlenu wynosi pomiędzy 10 a 12 eV, nie wiemy i nie badamy, jaki ta siedząca sobie w "ożywionym" tlenie energia ma wpływ na nas, na żywe organizmy...... Warto jeszcze dodać, że energia słoneczna jest najsilniejsze w obszarach międzyzwrotnikowych, dlatego też właśnie tam tworzy się najwięcej ozonu, co powoduje także wynoszenie powietrza troposferycznego na duże wysokości. Ozon jest przenoszony znad równika ku biegunom, gdzie gromadzi się w chłodnych obszarach okołobiegunowych. Nad równikiem tak tworzenie się ozonu, jak też jego niszczenie przebiega bardzo intensywnie. Takie intensywne ruch powietrza w stratosferze, w której utrzymuje się ozon obejmują swoim zasięgiem całą ziemie od równika gdzie go powstaje najwięcej po bieguny, spychając "ożywiony tlen" powstały z rozpadu ozonu coraz niżej ku powierzchni ziemi...... Tu na Niego czekamy.....Pragną go wszystkie istoty......Pragnie go i ziemia..... W końcu jest "Kamieniem Węgielnym" istnienia wszelkiego życia.........

Atmosfera Ziemi zawiera azot ok 78%, Tlen ok 21%, argon niespełna 1%.........

  Tlen w atmosferze to ok, 21% z czego możemy założyć na podstawie rozpadu cząsteczek ozonu, że przy powierzchni ziemi "Żywego Tlenu" jest 2-3% oczywiście z tych 21%, czyli mniej niż 1% w całej atmosferze, jest to jeszcze w znacznej mierze zależne od stopnia nasłonecznienia i....... Jak najbardziej zbliżonego do naturalnego otoczenia...... W miastach, zimą i w pochmurne dni niema go prawie..... Wcale..... Prowadzone od kilkudziesięciu lat intensywne badania naukowe nad składem jonowym powietrza doprowadziły do wniosku, iż wielkość tę obok temperatury i wilgotności powietrza, należy traktować jako bardzo istotny parametr klimatu, wpływającą w sposób bezpośredni na warunki życia na danym terenie. Jonizacja powietrza to jeden z najbardziej naturalnych procesów przebiegających w przyrodzie. Oddychanie jonami ujemnymi poprawia samopoczucie, wspomaga układ odpornościowy, układ krążenia, nerwowy, odczuwalnie ustępują bule reumatyczne i alergie, zwiększa się zdolność koncentracji, zmniejsza uczucie bólu, przyspiesza gojenie się ran, innymi słowy jony ujemne powietrza przyspieszają reakcje biologiczne, zaś jony dodatnie zwalniają ich przebieg na poziomie wewnątrz komórkowym, co również ma pozytywny wpływ na cały nasz organizm hamując procesy starzenia i degradacji naszych komórek. Wiele rośliny jonizuje powietrze ujemnie, czyli korzystnie dla człowieka, warto otaczać się roślinami i w domu i do dokoła niego. Trzeba wiedzieć, że można podnieść poziom serotoniny, czyli upraszczając swój poziom zadowolenia, w organizmie przez ujemną jonizacja powietrza..... Serotonina pełni funkcję ważnego neuroprzekaźnika w ośrodkowym układzie nerwowym odpowiedzialnego za wiele naszych subiektywnych odczuć. W śladowych ilościach występuje również w roślinach. Jej odpowiedni poziom w mózgu wpływa na dobry nastrój, prawidłowy sen, satysfakcje z życia, zachowania lekko impulsywne i umiarkowany apetyt. I tu pojawia nam się pan Kot, z swoją wrodzoną zdolnością..... Posiada on odmienną niż człowiek jonizację i ma tę właściwość, że zbiera z powietrza jony dodatnie, w nadmiernej ilości niekorzystne dla układu nerwowego człowieka, głaskanie kota powoduje uwolnienie jonów ujemnych z korzyścią dla naszego organizmu, ponadto w czasie głaskania kota – gromadzące się na jego sierści jednoimienne ładunki elektryczne odpychają się od siebie, tworząc efekt „stojącej” sierści. Niezależnie od tego kot wyczuwa perfekcyjnie szkodliwe promieniowania żył wodnych, a kładąc się w tych dla człowieka złych miejscach, oraz na chorym miejscu w ciele człowieka (kot czuje gdzie i co człowieka boli) równoważy wpływ szkodliwej energii i reguluje prawidłowe gospodarowanie jonami zarówno w otoczeniu jak i w ciele człowieka, taka swoista terapia niejednokrotnie okazuje się o wiele bardziej skuteczna od leków.....

  Głównym jednak źródłem energii jonizującej atomy i drobiny gazów wchodzących w skład powietrza jest wysyłane przez skorupę ziemską, a w tym względzie nie bez znaczenia są właśnie kamienie, ba mają one jak najbardziej doniosłe miejsce, gdyż to właśnie one będąc na powierzchni ziemi znajdują sie w najbardziej statycznej strefie łączącej wiele wpływów i oddziaływań sił statycznych ziemi i dynamicznych otoczenia, dzięki czemu wytwarzają duże ilości jonów ujemnych podczas deszczu, śniegu, mrozu, szronu i w trakcie wiatru....... Jednak większość cząstek w pobliżu ziemi jest naładowanych dodatnio, natura radzi sobie z tym poprzez rzeki, wodospady, płynące wody oraz cieki wodne wznoszące, to one właśnie generują jony ujemne. Na zwiększenie ilości jonów ma również wpływ wiejący wiatr "omiatający" swoim wpływem różne kształty, co również zwiększa ilość jonów ujemnych...

  Czy nie przyznasz, że po burzy, w lesie, nad brzegiem morza, wysoko w górach wyraźnie oddycha się lepiej a powietrze jest czystsze i zdrowsze, sprawia wrażenie "Świeżości"? Tak jest rzeczywiście dzięki ujemnej jonizacji powietrza. Należy tu podkreślić, że szeroko pojmowana natura, nie preferuje jonów ujemnych, nie ma jonów "dobrych" i "złych" lecz za normę uważa stan równowagi ilościowej między jonami ujemnymi i dodatnimi. Najkorzystniejszy dla człowieka stosunek jonów dodatnich do ujemnych powinien wynosić 5 do 4, taki właśnie stosunek jest optymalny dla najlepszego funkcjonowania naszego organizmu. Cała gospodarka jonami w naszym organiźmie jest sprzężeniem zwrotnym z szeroko pojmowanym otoczeniem. Obecnie jest zaburzona właściwa proporcje jonów ujemnych i dodatnich, z większą szkodą dla jonów ujemnych gdzie proces tworzenia i zanikania jonów ujemnych jest ciągły i szybki, co powoduje, że ich proporcje spadają na ich i naszą niekorzyść.......

Kontynuując swoje rozważania muszę "prześwietlić",

Minerały i skały budujące skorupę ziemską......

 

  Minerały to inaczej substancje krystaliczne, a budujące go atomy mają określoną strukturę i teksturę przestrzenną. Są składnikami naturalnymi budującymi skorupę ziemską, mają określony skład chemiczny, strukturę oraz charakterystyczne dla siebie i wyodrębnione właściwości fizyczne i chemiczne. Według nauk geologicznych najdrobniejszym elementem w budowie skał, są tworzące ją minerały, które jak już wiemy budują warstwy skorupy ziemskiej, możemy powiedzieć, że skała jest to naturalny zespół minerałów ją tworzących. Same minerały mogą być pierwiastkiem bądź związkiem chemicznym, które powstały w sposób naturalnym. Dotychczas odkryto i poznano właściwości kilku tysięcy minerałów. Te najczęściej znane tworzące skały nazywamy minerałami skałotwórczymi. Należy do nich kwarc, skalenie i mika. Minerały mogą się różnić od siebie właściwościami, różną twardością, ułożeniem kryształów, połyskiem, kolorem, łupliwością czy nawet smakiem......

Teraz możemy uchylić rąbka tajemnicy, która od dawna leży przed naszymi oczami.......

- 74% całej skorupy ziemskiej to dwa pierwiastki...... Krzem...... i....... TLEN.......

- 24,28% przypada na glin, żelazo, wapń, sód, potas, magnez......

Co to oznacza i jaki ma to związek z kamiennymi kręgami i miejscami szczególnej mocy???

Otóż ma i to naprawdę wielki.....

Tak, więc 99% całej skorupy ziemskiej buduje osiem pierwiastków, minerały ją tworzące to związki tlenu i krzemu (Krzemiany) z domieszkami innych wyżej wymienionych pierwiastków.......

Wnioski są powalające.....

Największy udział w skorupie ziemskiej ma tlen- 43 %!!!!! Występując w postaci związanej, czyli solach tlenowych, tlenkach metali czy wodorotlenkach. Drugim pod względem ilości w skorupie ziemskiej jest krzem - 27 %. Jest on spotykany w krzemianach oraz glinokrzemianach, które są najważniejszymi składnikami gleby, skał granitowych, piaskowców oraz w niewiele się od siebie różniącym stopniu wszelkich kamieniach....... Właściwości krzemu wiele wyjaśniają, gdyż Krzem jest pierwiastkiem w przyrodzie spotykany tylko w związkach, w które z ochotą wchodzi, "preferując" nawet związki organiczne, a mimo to krzem ma strukturę porównywalną do diamentu..... Świat naukowy na tyle poważnie traktuje związki organiczne z udziałem krzemu, że rozważa się teorie o możliwości powstania życia na bazie krzemu. Oznacza to również, że krzem ma specyficzne właściwości organiczne, choć jest minerałem nieorganicznym, ale poprzez połączenie się z związkami organicznymi przejmuje ich właściwości, a w szczególności, co do przewodnictwa wszelkich energii....

  Nie będę zbytnio się rozpisywał na temat właściwości i możliwości "hipotetycznych krzemu", przytoczę tylko najważniejszą dla rozpatrywanego przez nas zagadnienia właściwość..... A jest to bardzo duże przewodnictwo WSZELKIEJ ENERGII..... Dosłownie WSZELKIEJ....... Jego wcześniej opisane właściwości biologiczne podkreślają możliwość przewodzenia bardzo przyjaznej energii ziemskiej z głębi naszej planety, korzystnej dla wszelkich organizmów żywych, nie bez znaczenia jest tu również fakt, że najczęściej krzem znajduje się w związkach z tlenem, którego właściwości pozwalają przenosić energie naszego słońca..... Ale to nie wszystko..... W związkach krzemu znajdujących się w zmiennym polu elektromagnetycznym na zasadzie indukcji wzbudza się prąd, którego subtelne właściwości są przecież charakterystyczne dla danego związku. Wzbudza się na zasadzie indukcji, którą można w dużej przenośni nazwać "telepatią energetyczną"..... Jeżeli przy tym weźmiemy pod uwagę, że niektóre skały i kamienie mają śladowe ilości pierwiastków promieniotwórczych, których subtelne oddziaływanie nie jest przecież bez znaczenia...... Dochodzimy do oczywistych wniosków jak wielkie ma znaczenie i jak wielki wpływ na organizmy żywe ma lokalna struktura geologiczna.....

  Nie budzi wątpliwości także fakt, że istnieją pewne minerały, które w dzień pochłaniają promieniowanie świetlne, a w ciemności oddają je poprzez zjawisko fluorescencji jako ultrafiolet, co jest przecież naukowo i doświadczalnie potwierdzone. A co jest obrazowym dowodem jak minerały oddziaływają na otoczenie poprzez kumulowanie i oddawanie najbardziej aktywnej cześci widma światła słonecznego - ultrafioletu....

Aż ciśnie się w tym miejscu podsumowanie.. Ale pominąłbym jeszcze kilka nie mniejszych rewelacji...

  Skorupa ziemska dzieli się skorupę kontynentalną oraz skorupę oceaniczną. Skorupa ziemska ciągle się porusza gdyż jest zbudowana z płyt, a one podlegają ruchom pionowym i poziomym. Za skorupą ziemską jest płaszcz ziemski. Skorupa ziemska jest oddzielona od płaszcza warstwą nieciągłości Moho o grubości ok 1 km, w której może raptownie zmieniać się prędkość rozchodzenia fal sejsmicznych, co pokazuje różne właściwości fizycznych i chemiczne panujące we wnętrzu Ziemi. Skorupa ziemska razem z zewnętrzną częścią płaszcza to litosfera. One mają takie właściwości jak ciało sprężyste. Dolna granica to warstwa nieciągłości Wiecherta-Gutenberga na głębokość ok 2900 km, to tutaj płaszcz ziemski graniczy z jądrem ziemskim. Jądro Ziemi dzielimy na zewnętrzne -płynne oraz wewnętrzne, które jest stałe i tak naprawdę jego struktura nie jest określona przez naukę do dziś.... Bardzo ważne jest, że górna część płaszcza ziemskiego wyznacza warstwę, o którą oparta jest astenosfera, o gęstości mniejszej jak litosfera, gdzie astenosfera jest plastyczna, a litosfera statyczna, co powoduje, że wszystkie płyty litosferyczne się poruszają, a ten ruch wynika z tego, że w głębi są olbrzymie prądy konwekcyjne. W płaszczu ziemskim są intensywne ruchy całej materii w głębi Ziemi, jak wiemy związane jest z tym wydzielanie się niewyobrażalnych ilości różnych postaci energii...... Temperatura i związana z tym energia jest rozdysponowana w wnętrzu ziemi, jednakże najbardziej związana z istotą życia energia w sposób naturalny wędruje ku powierzchni, dzięki doskonale ją przewodzącym związku tlenu i krzemu, również we wnętrzu wędrujących zawsze ku górze kamieni zmagazynowana jest jej pierwotna siła...... Różne postacie przetworzonej przez wnętrze ziemi energii nie sposób przecież zmagazynować w jądrze ziemi..... Energia ta jest głównym czynnikiem pozwalającym naszej planecie krążyć w około Słońca, obracać się w oku swojej osi i...... Wytwarzać przyciąganie grawitacyjne, które dla naukowców jest jedną z największych zagadek, gdyż wszyscy odczuwamy jego działanie, ale przecież nasza nauka nie odkryła do dziś czynnika go powodującego (Nie odkryto grawitonu)......  W wnętrzy słońca znajduje się jego magnetyczne centrum niczym serce naszego układu słonecznego, tak jak w wnetrzu ziemi znajduje się Jej serce, są z sobą ściśle powiazane trwajac w Idealnej równowadze........Jeżeli weźmiemy pod wzgląd ilość i skale procesów zachodzących we wnętrzu ziemi to uświadamiamy sobie, że ziemia jest jak żywa istota….. Jest o wiele bardziej skomplikowanym organizmem niż ciało człowieka, tak jak jeszcze bardziej skąplikowanym tworem jest Układ Słoneczny......Jednak wracając do tematu, najważniejsze dla nas jest to, że ciśnienie wywierane na samoistne kamienie zwane przez nas "Otoczakami" (potocznie kamień polny) w wnętrzu ziemi wzbudza subtelną energię w nich, sprawiając, że stają się Szczególną postacią energii ziemi. Ziemia, co jakiś czas obdarz nas tym szczególnym darem "wypluwając" na powierzchnię kamienie o szczególnych właściwościach...... Nasza nauka nie chce oficjalnie przyznać, że człowiek ma swój własny układ energetyczny..... Nie ma, co się dziwić, że świat naukowy sceptycznie patrzy na to iż ma go i ziemia, jeszcze śmieszniejsze wydaje się być stwierdzenie że mają go nawet kamienie, a jest to tak samo oczywiste jak to że nasza planeta krąży dokoła słońca(a może tak nie jest i to słońce krąży dokoła ziemi, a mi się coś pomyliło.....), Gdyż każda materia ma swoją specyficzną sygnaturę energetyczna a co za tym idzie i swoje charakterystyczne oddziaływanie...... Ma ją ziemia, ma ją człowiek, mają ją i kamienie tak jak cała otaczająca nas materia.....

Skoro wiedza o subtelnych energiach kamieni pochodzi z zamierzchłych czasów nie bez znaczenia jest to, co znajdujemy w świętych Księgach.......

Symbolika Kamienia W Świetnych Księgach

I Różnych Zapiskach Mistycznych.....

  W niemal wszystkich kulturach starożytnych kamienie miały szczególne znaczenie. W symbolice starożytnych wierzeń kamień był zawsze oznaką siły, stabilności, pewności, oparcia oraz źródłem życia i siły. W wielu świętych pismach mówi się wręcz o tym, iż kamień jest „obdarzony duszą", często używa się też słowa "święte kamienie". W starożytnym Egipcie kamień był symbolem nieśmiertelności i wieczności. Niektóre bóstwa staroarabskie miały poświecony sobie naturalny " Boski kamień" nazwany „betylem", co oznacza dosłownie „dom boga". Betyl był uważany jednocześnie za siedzibę bóstwa i jego ucieleśnienie, widziano obecność Boskiej siły w obeliskach, czyli naturalnych kamieniach zwężających się ku górze. Wierzono, co powinno być przez nas poważnie potraktowane, że kamienie magazynują ciepło, zimno, wodę i...... Światło jako specyficzną energię...... Energię, bez której nie mogłoby powstać i istnieć jakiekolwiek życie.....

Bóg nakazał Izraelitom budować ołtarze z kamieni naturalnych, nieociosanych:

 "A jeśli uczynisz Mi ołtarz z kamieni, to nie buduj go z kamieni ciosanych, bo zbezcześcisz go, gdy przyłożysz do niego swoje dłuto"

(Wj 20,25).

Słowa Boga sugerują wielką wagę naturalnych kamieni, wręcz ich świętość gdyż w języku Izraelitów zbezcześcić można tylko świątynie lub Imię Boże......

  Znana jest też sprawa centralnego kamienia w mieście Inków, kiedy na skutek uderzenia przez dźwig ukruszono jego małą cześć, a jego energia i oddziaływanie drastycznie się zmniejszyła i do tej pory nie powróciła do swojej pierwotnej siły......

  "Z dwunastu kamieni, mających symboliczne znaczenie, prorok Eliasz zbudo­wał ołtarz przed rozprawieniem się z prorokami Bala: Następnie ułożył kamienie na kształt ołtarza ku czci Pana i wykopał dokoła ołtarza rów"

(1 Krl 18,32).

Wiele budowli megalitycznych jest okalanych rowem i wałami z ziemi......

Jak na to patrzeć w czasach obecnych???

  Odrobinę światła na właściwości kamieni może rzucić nam radiestezja, dzięki której wiemy, że z biorąc pod wzgląd specyficzne oddziaływanie kamieni to nie wiele ono się różni, od oddziaływania całej naszej planety....... A to oznacza, że pewne szczególne kamienie mają dwa bieguny a pomiędzy nimi nieustannie przebiega swoista wymiana energetyczna, przy czy niektóre z kamieni potrafią magazynować przez bardzo długi czas wielkie pokłady tej subtelnej energii tak przyjaznej dla wszelkiego życia.....

Kamienie spolaryzowane.

  Każdy zwykły kamień polny nieuszkodzony może być spolaryzowany. Spolaryzowanie polega na wytworzeniu jonizacji ( +) i ( -) czyli na określeniu biegunów. Zwykły kamień polny postawiony na ziemi z biegiem czasu sam dostosowuje swoją polaryzacje.

-można po ustawieniu go na pożądanym miejscu oczyścić polewając w ciepły dzień po jego nagrzaniu zimną wodą, lub, jeżeli robimy to zimą to na odwrót, tzn. zimny kamień polewamy ciepłą wodą, to przyspiesza naturalną polaryzacje, lecz nie jest to 100% skuteczne gdyż kamień nieraz przyjmuje wartości otoczenia.....

- w zamierzchłych czasach do odróżnienia biegunów kamienia byli przeznaczeni specjaliści o wrażliwym "dotyku" wyczuwającym ciepłą i zimna stronę kamienia, ciepła to biegun +, a zimna......

-można również wymusić polaryzacje poprzez podwójne uderzenie górnej powierzchni innym dużo twardszym kamieniem, co polaryzuje go w tym miejscu +,jest to najprostszy i najskuteczniejszy sposób dostosowania biegunów. Obecnie radiestezja mówi o uderzeniu kamienia młotkiem, ale zapiski w starych tekstach przestrzegają przed uderzeniem metalem gdyż najprawdopodobniej dezorganizuje to strukturę energetyczną kamienia na jakiś czas lub nawet pozbawia go pierwotnego zapisu energii......

Najbardziej jednak "niesamowite" są

Kamienie bipolarne.

  Kamienie bipolarne są naturalnie spolaryzowane, posiadają utrwalone od chwili swojego powstania pole magnetyczne, czyli biegun północny i biegun południowy tak jak nasza ziemia, i tak jak w naszej ziemi linie pola układają się równolegle biegnąc od bieguna do bieguna tworząc specyficzną siatkę krystaliczną. Kamienie bipolarne, dlatego są tak szczególne gdyż posiadają w siatce krystalicznej pierwotną energię zmagazynowaną od czasów swojego powstania...... Mają też szczególne właściwości...... Pobudzone mogą pobierać i emitować energię do otoczenia. Przy czym może pobudzić je człowiek swoim świadomym działaniem, nieraz sama swoją obecnością...... Kamienie bipolarne promieniują całą gamą kolorów od białego aż do czerwonego w zależności od rodzaju energii znajdującej się w ich siatce krystalicznej. Promieniowanie to może odbierać człowiek, a dokładniej jego tkanki i organy wewnętrzne, co przekłada się na wewnętrzny bardziej świadomy odbiór dla osób bardziej wyczulonych...... Człowiek swoim świadomym działaniem, swoją obecnością i dostrojeniem się może pobudzić kamienie do emitowania większych postaci energii..... Tak stało się z czakramem Wawelskim podczas pogrzebu Józefa Piłsudskiego, kiedy żegnające Marszałka miliony Polaków skupiły swoje silne emocje w jednym miejscu.... Bywa tak, że nieraz sama swoją obecnością pobudzamy kamienie, lub, co zdarza się częściej ulegamy ich wpływom, odczuwając to jako przypływ energii, mrowienie w rękach czy nogach lub inne stany lekkiego nieraz ledwie wyczuwalnego pobudzenia...... W Radiestezji Kamienie bipolarne są dobrymi moderatorami (odpromiennikami), umieszczone w strefie napromieniowanej wytłumiają ją lub zmniejszają wielkość promieniowania. Likwidują promieniowania o różnej częstotliwości: geobiologiczne, geopatyczne.

Z kamieni bipolarnych są wykonane miejsca mocy. Co znane było starożytnym cywilizacją......

   Człowiek czy tego chce czy nie, jest częścią szeroko pojmowanej natury i bezsprzecznie podlega jej prawom i wpływa.... Organizm ludzki jest złożonym układem biologicznym, otwartym na różne wpływy z środowiska, w którym żyje, dzięki czemu pomiędzy naszym organizmem a szeroko pojmowanym środowiskiem zachodzi nieustannie wymiana energii jako informacji o wszelkich procesach otaczającego nas świata. Którą zarówno pobieramy jak i oddajemy otoczeniu.... Mając na względzie strukturę naszego organizmu musimy jasno powiedzieć, że ciało ludzkie jest doskonałym przewodnikiem różnego rodzaju subtelnych energii, które nie tylko powstają w naszych organizmach, ale i są wzbudzane pod wpływem wielu czynników zewnętrznych szeroko pojmowanego otoczenia.... Ponadto w naszych organizmach Odbywa sie również nieustanna wymiana cieplna i gazowa, dzięki której do naszego organizmu dostarczamy ożywiony tlen czy też jony, bez których nasz organizm nigdy by nie zaistniał... W tej wymianie wielki wpływ ma nasze własne biopole, które przyciąga potrzebne nam energie lub naładowane nim jony bliżej naszego ciała by następnie zostały wchłonięte i przetworzone przez nasze własne centra energetyczne..... Człowiek ma tak wiele doskonałych mechanizmów odczuwania i badania swojego otoczenia, działających nieustannie, że nawet sobie nie zdaje z tego sprawy..... Jednym z nich jest również nasza własna stacja pogodowa.....Wpływem warunków meteorologicznych, czyli pogody, klimatu oraz innych silnych bodźców atmosferycznych na organizm człowieka zajmuje się już naukowo Biometeorologia..... Już nie tylko mistycyzm mówi o tym, że na zdrowie i samopoczucie człowieka mają nieraz zasadniczy wpływ warunki geologiczne i pogodowe, czyli szeroko pojmowane warunki naszego otoczenia, ale cichutko szepcze już o tym również nasza nauka....

  A wiec nasz organizm podlega nieustannemu działaniu wielu czynników z otaczającego nas środowiska. Nic za tem dziwnego, że pod wpływem czynników atmosferycznych reaguje nasz układ nerwowy i hormonalny wyzwalając w zależności od potrzeb różne odczyny naszego organizmu, które są właśnie reakcją dostosowawczą do zmieniających się warunków otoczenia.... Zachodzą wówczas korzystne zmiany metaboliczne i morfologiczne naszych organizmów oraz usprawnienia mechanizmów wewnętrznej termoregulacji a nawet podniesienia progu odpornościowego człowieka.....Nasz organizm reaguje na wszystkie zmienne warunki, ciepło, zimno, wilgotność, prędkość wiatru, jonizacje czy zanieczyszczenie powietrza, smak, zapach, światło, dosłownie każdy przejaw zmieniających się parametrów otoczenia, w tym na subtelne oddziaływanie wszelkiej energii płynącej z otoczenia, przy czym to, że odczuwanie jest poniżej progu naszego postrzegania świadomego nie oznacza, że nasz organizm nie wchodzi w interakcje z takimi postaciami energii.....

  Bardzo często z własnej autopsji wiemy, że już wkrótce zmieni się pogoda..... Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na zmiany atmosferyczne reaguje 50 – 70% Polaków. Nikogo nie dziwi za tem fakt, że zmieniające się fronty atmosferyczne nad Atlantykiem!!!!! Czy wyspami brytyjskimi wywołują odczuwalne reakcje fizyczne u mieszkającego w Polskim mieście człowieka..... W zamierzchłych czasach taki dar ( teraz raczej ból w stawach) zarezerwowany był najczęściej dla szamanów. Cóż Świat się zmienia......

Miejsce powstania kamiennych kręgów nie było wybrane przypadkowo......

   Około 10 000 lat p.n.e. Z terenów Polski ustąpiła czasza lądolodu i zakończyło się ostatnie zlodowacenie epoki lodowej. Na przedpolu lodowca rzeki rzeźbiły szerokie pradoliny, w których wielokrotnie dochodziło do zmiany koryt i odkładania naniesionych osadów. Na północy środkowej Europy, od wybrzeży Morza Północnego do nasady Półwyspu Skandynawskiego lodowiec pozostawił pas moren i jezior. Na taki teren powoli zaczęła wracać roślinność i zwierzęta. Ślady polowań na mamuty i inne zwierzęta tundry dowodzą, że obszar obecnej Polski zasiedliły pierwotne ludy. Najstarsze szczątki z terenu Polski pochodzą z osad mezolityczno-neolitycznych, a więc sprzed 10 000.... Lat przed naszą erą. Los człowieka w dalekiej przeszłości był związany z krajobrazem dolin rzecznych, które w naszej części Europy należały do najbogatszych środowisk życia. Wyobraźmy sobie szerokie nawet na kilkadziesiąt kilometrów obszary, zalewane kilkakrotnie w ciągu roku wodami powodziowymi. Obok kilku, krętych ramion rzeki funkcjonowały tam bardzo różne środowiska przyjazne dla zwierzą i roślinności, starorzecza, łachy piaszczyste w nurcie, torfowiska i mokradła, a w nieco wyższych partiach terenu lasy zalewowe oraz łąki ze stojącymi samotnie pojedynczymi dużymi drzewami, które potrafiły oprzeć się kolejnej powodzi. Pozostałości takiego krajobrazu możemy jeszcze zobaczyć nad Biebrzą, w dolnym biegu Warty. Nie mniej atrakcyjnym do zamieszkania obszarem był pas pojezierzy, obfitujący w jeziora, łąki i bezodpływowe niecki, zajęte przez torfowiska. Można, więc założyć, że w przeszłości koncentracje przyjaznych dla życia obszarów występowała w pasie pojezierzy oraz w dolinach rzek, gdzie szczególne znaczenie miała pradolina Wisły i jej szeroko rozlewające się ujście do Bałtyku. Można w sposób, jednoznaczny dostrzec analogie do doliny Nilu, podobieństwo jest uderzające, jeżeli chodzi o rzeźbę terenu, ale uderza również zbieżny czas powstania piramid i kamiennych kregów.

  Dodatkowym ciekawym elementem, starożytniej wiedzy o naturze życia na ziemi są właśnie Piramidy, ich fenomen i niezwykłość zjawisk w nich występujący nadal pozostaje zagadką, która opiera się wszelkim naukowym prawidłom, dowodząc, że to z nasza nauką jest coś nie tak, że jest..... Mało konkretna...... Bo nie potrafi wyjaśnić wszystkiego....... A już w ogóle nie zadaje się pytania "Skąd wiedziano o takich naturalnych zależnościach wiele tysięcy lat temu'..... Jedynie przypuszcza się, że kształt piramidy może wytwarzać wewnętrzne pole magnetyczne, które powoduje odtwarzanie kryształów wzdłuż linii pola grawitacyjnego biegnącego pomiędzy biegunami ziemskimi. Eksperymenty z zastosowaniem licznika Gaussa wykazały, że wewnątrz piramidy powstaje indukcja magnetyczna, a pole siłowe, które ją wzbudza może powodować dehydratację elektromagnetyczną. Być może właśnie w ten sposób należy wyjaśniać niezaprzeczalny fenomen kształtu i proporcji piramid oraz konieczność ustawiania modeli piramid zgodnie z określonymi kierunkami tak, aby dokładnie przebiegała przez nie linia pola grawitacyjnego, oraz konieczność ustawiania modeli z dala od pól elektrycznych, które zakłócają ich aktywnością magnetyczną. Nie mniej jednak piramidy działają i to wzbudzana w ich wnętrzu energia ma podobna naturę jak energia kamiennych kregów (a to nie jest przecież przypadkowe) Wielkie znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania piramidy ma pomieszczenie pod Komorą Królewską o wymiarach 3 na 3 m i wysokości 5,5 m wypełnione krystalicznym piaskiem, ma to podstawowe znaczenie dla funkcjonowania całości jako generatora energii gdyż zapewnia swoiste uziemienie, czyli wzmacnia przepływ energii ziemi gdzie krystaliczny piasek jest dobrym przewodnikiem dla każdej postaci energii..... Mimo że nie sposób na podstawie dostępnych nam metod badawczych ustalić nawet przybliżonego okresu postawienia kamiennych kregów..... Co odnosi się również do Piramidy Cheopsa. Wszelkie datowania oparte są tak naprawdę na hipotezach związanych z znaleziskami w okolicy kręgów grobach i pochówków kultur zamieszkujących okoliczne tereny..... Datowanie węglem aktywnym C14 mija się z celem gdyż same kamienie mają miliony lat..... Natomiast wiedza zawarta w kamiennych budowlach z odległych czasów kultywuje szacunek do natury wynikający z zrozumienia subtelnych relacji łączących wiele aspektów otoczenia oraz harmonijnego umiejętnego ich połączenia.... Wiele nam to mówi..... Daleki jestem od dywagacji, kto postawił Piramidę Cheopsa i kamienne kręgi, nie mniej jednak jestem przekonany, że miały one dopomóc w rozwojowi wszelkiego życia w swojej okolicy...... Tak jak jestem pewien, że zdziwilibyśmy się jak stare są te budowle. Z doza dużego prawdopodobieństwa u8miejscowił bym czas budowy Piramidy Cheopsa oraz kamiennych kregów na 12 500 wstecz, czyli sam koniec epoki lodowcowej na terenach Europy Środkowej przy czy wszystkie te budowle powstawały w bardzo wąskim okresie czasowym nieprzekraczającym 25-30 lat..... Chodzi tu oczywiście o oryginalne Kamienne Kręgi a nie ich późniejsze "duplikaty", tak jak o Piramidę, Cheopsa z Sfinksem a nie jej późniejsze mniej doskonałe "kopie".....

Możemy teraz opisać jak są wybudowane kamienne kręgi.....

   Istota każdej budowli leży w jej szeroko pojmowanej strukturze oraz zadaniu, jakie ma w zamyśle jej twórców spełnić...... Piramidy nie zbudowano po to by ostrzyć żyletki..... Kamienne kręgi na całym świecie przyciągały wszystkie społeczności lokalne, ich zasięg oddziaływania nie był duży, ale siła i wpływ na rozumne życie niezaprzeczalny, dodatkowym dowodem wpływu na lokalne społeczności kamiennych kregów jest fakt, że wiele kultur i to wielokrotnie w tym samym czasie z wielkim szacunkiem traktowała te szczególne miejsca oddziaływania subtelnych energii grzebiąc w ich okolicy najznamienitszych zmarłych. Zwrócić trzeba szczególną uwagę na niespotykany w tamtych czasach dość pokojowy charakter sąsiadujących ze sobą miejsc pochówku, który się rysuje w okolicach Kamiennych Kręgów dla tak wielu różnie przecież usposobionych ludów zamieszkujących ówcześnie tamte ziemie. Można się domyślać, że dla wszystkich kultur miejsce to było naprawdę święte...... Biorąc pod wzgląd wszelkie zasady przepływającej i wzbudzanej energii w szeroko pojmowanym otoczeniu Kamienie z kregów są subtelnymi naturalnymi mechanizmami z wielką precyzją ustawionymi w miejscach szczególnych by połączyć wiele tych subtelnych oddziaływań w jedną jak największa siłę tworząc miejsca gdzie życie rozumne mogło trwać wzmacniane pozytywną energią i rozwijać się tworząc małe lokalne "cywilizacje" jako podwaliny dla rozwoju całego naszego gatunku......Niezaprzeczalnie najbardziej przyjazną lokalizacją na powstanie i rozwój cywilizacji był cały pas wzdłuż Nilu z przyjaznym dla życia klimatem. Jednak Klimat na obszarze przyległym do koryta Wisły uwzględniający naszą szerokością geograficzną był do tego celu nie mniej korzystny, wpływ na to miała wysokość górowania Słońca na nieboskłonie i związaną z tym ilość dostarczanego w roku ciepła i światła, a także na występowanie przeważającej cyrkulacji ciepłego powietrza z zachodu, i doskonała lokalizacja w centrum europy, w delcie dużej bogatej w wszelkie życie rzeki. Możemy też powiedzieć, że "społeczne" zadanie Kamiennych Kregów zostało spełnione...... "Hipnotyzowały", "Przyciągały", "Uczłowieczały" i nadal działają......

   Kamienne Kręgi pierwotnie były umieszczone w odkrytym terenie, najczęściej na niewielkich wzniesieniach, by wystawić je na działanie "Wszystkich Sił Natury", by każda siła energetyzowała swoim działaniem kamienie z kregów uzupełniając ich naturalne potrzeby, co później pozwalało im na uwalnianie do otoczenia energii równoważącej zaistniałe braki, wprowadzając tym samym harmonie całemu otoczeniu...... Nie bez przyczyny kręgi budowano na wzniesieniach to wiatr jako żywioł powietrza, woda, ziemia, słońce jako żywioł ognia i człowiek, który jest nieodłącznym elementem natury a zarazem jej rozumnym dopełnieniem, uwalniają energię kamiennych kregów swoim oddziaływaniem na nie........ Tak jak głaskanie kota może sprawić, że poprawi się nam samopoczucie i wyraźnie spadnie poziom naszego stresu, dzięki jonizacji wytwarzanej podczas "pocierania", tak wiatr i deszcz "głaszcząc" wystające z ziemi kamienie wytwarzają przyjazną dla życia energię, jonizując otoczenie, przy wydatnej pomocy połączonej energii słońca i ziemi..... Wiatr stanowi silny bodziec mechaniczny, jego oddziaływanie przyspiesza wymianę energii pomiędzy kamieniami a otoczeniem..... Woda ma na kamienie duży wpływ, likwiduje zbędne ładunki elektryczne, występujące na powierzchni kamieni, omywając wystające kamienie z ziemi wprowadza harmonie w ich wewnętrzną strukturę, doprowadzając do odzwierciedlenia się w nich stanu energetycznego otoczenia, co synchronizuje i uporządkowuje przepływ energii w kamiennym kręgu będąc swoistym regulatorem dostosowującym ich oddziaływanie na otoczenie, do najbardziej zbliżonego do zaistniałych potrzeb. Woda jest swoistym katalizatorem wprowadzającym delikatne i subtelne zmiany w rezonans pomiędzy otoczeniem a kamiennym kręgiem......... Jednak najistotniejszym żywiołem jest ziemia ona nadaje i umiejscowiła swoją pierwotną energię, płynąca z Jej głębi w tym właśnie miejscu, nadając mu podstawową formę, gdzie zagłębione w niej kamienie są niczym zakończenia nerwowe wystawione na powierzchnie (czułe i wrażliwe)........ Bogactwo wód gruntowych wypływających z ziemi w okolicy kręgów ma zawsze duże znaczenie, jako że wody te zawsze są silnie naenergetyzowane i mineralizowanie, co jest dodatkowym aspektem wskazującym na silne oddziaływanie energetyczne Ziemi w okolicy kamiennych kręgów...... Wystawione na działanie otoczenia kamienie pobierają również pierwotną energie naszego słońca i to w nich dochodzi do połączenia i przetworzenia wszystkich tych oddziaływań. Jeżeli któryś z szeroko pojmowanych żywiołów wzmaga swoje oddziaływanie na otoczenie to energia powstała w wnętrzu kręgu również się zmienia równoważąc to oddziaływanie.....

  Istota kamiennych Kregów nie leży w znaczeniu pojedynczych kamieni, ale w ich całości jako dokładnym i precyzyjnym instrumencie, który sam siebie stroi..... Nic dziwnego że Celtowie opisując kamienie mówili że One "Śpiewają", nic dziwnego że Aborygeni podążali bezbłędnie po bezdrożach Australii za "Śpiewem Linii Bogów", w "śpiew" kamieni wierzyli i wieżą Dogoni, tak jak wierzyli Egipcjanie i inne "Stare Ludy" w Bogów którzy stworzyli świat i.....Ustawili kamienie......

  Z punktu widzenia struktury naszej Matki Ziemi-geologii kamienne kręgi były umieszczone na terenach o glebach piaszczystych i żwirowych (mimo erozji gruntu widać ewidentne ślady przewagi gruntu piaszczystego). Stosowano głęboką podsypkę z piasku z jak największą zawartością tlenku-krzemowego, czyli piasku krystalicznego, używane były kamienie naturalne, nieuszkodzone, pierwotnie spolaryzowane, ustawiano je zagłębiając do 1/3 objętości w gruncie, co powoduje, że są między "Ziemią a Niebem”, czyli stają się elementem łączącym i synchronizującym energię słońca i ziemi, (dwa podstawowe elementy podwalina wszelkiego życie)..... Podsypka z piasku nie była robiona przypadkowo, miała wielkie znaczenie do prawidłowej "pracy" kręgu, to właśnie podsypka uaktywniała formę oddziaływania energii, jaką chciano uzyskać.... Najczęściej stosowano formę koncentrycznego leja (obrazowo można też przyrównać do oszlifowanego diamentu, co wydaje mi się dość dobrą przenośnia, gdyż z pierwotnego piękna diamentu po precyzyjnym oszlifowaniu powstaje niepowtarzalny brylant) gdzie centrum przypadało na środek znajdujący się pod kamieniem centralnym, co zdecydowanie kumulowało oddziaływanie kręgu w tym właściwym miejscu, najczęściej na wierzchołku kamienia centralnego lub tuż powyżej niego, im większy centralny kamień tym głębiej musiał być "Uziemiony" przez znajdującą się pod całym kręgiem podsypkę..... Kamienie były dobrane o wiele wcześnie, bardzo starannie dobrane..... Przyszłe ustawienie i spolaryzowane w odpowiedni sposób kamieni powodowało, że skupiały energię na kamieniu centralnym lub właśnie ponad nim, ustawiając strojenie dodatnią polaryzacją (wytrawni kamieniarze określają ją jako „ciepłą stronę” kamienia) do wnętrza kręgu, osiągano najsilniejszy efekt w ściśle określonym miejscu.....Kamienie były "oczyszczone" i "poświęcone”, przy czym nie chodziło o jakieś "rytuały" tylko o zainicjowanie połączenia między "świadomością ludzka" a kamieniem, (jeżeli taka nić nie została nawiązana przez budowniczych traktowano to jako "odmowę kamienia").... Wszystko było precyzyjnie zaplanowane nawet "moment" postawienia każdego z kamieni nie był przypadkowy. Kamienie użyte do budowy kręgu mogą promieniować różna gamą kolorów, od białego aż do czerwonego, jest to zależne od rodzaju energii zmagazynowanej ich w siatce krystalicznej, każdy kamień jest inny, i choć różnice nieraz mogły być nieznaczne to i tak musimy je traktować jako odrębne i całkowicie niepowtarzalne, tak jak niepowtarzalne są ludzkie istoty.... Tylko budowniczowie wiedzieli jak i który kamień ustawić na danym terenie by uzyskać zamierzony efekt, ich wiedza jest w tym względzie dla nas niewyobrażalna. Wielkość kamieni ma również wielkie znaczenie, im większy rozstaw tym większe winny być kamienie, przy 2-3 metrach kamienie muszą wchodzić w ziemie ok 50-60cm i wystawać ok 90cm-1m.... Przy 4-5 metrach rozstawu, kamienie w kręgu powinny być zagłębione 80-90 cm, i wystawać na 1,20m..... Ciekawym zjawiskiem jest również to, że wzgórza z kamiennymi kręgami, tak jak Wzgórze Ślęzy przyciągają dużo wyładowań atmosferycznych, co wskazuje na ich związek z warunkami atmosferycznymi. Wspomniana Ślęza koncentruje największą ilość burz w całej Polsce i środkowej Europie......

  Ustawienie Kamieni w Kręgu nie jest przypadkowe, symbolizuje swoistą "Wędrówkę" energii od ciężkiej po najlżejszą, a na koniec skupienie jej w jednym miejscu i transformacje do postaci wpływającej na wszelkie ciała człowieka w tym także duchowe..... Ustawienie pasuje do tego, co nazwalibyśmy symetrią kształtu, gdyż w kamiennym kręgu wielkie znaczenie właśnie mają figury i symbole w nich zawarte to one są pomostem łączącym naturalne oddziaływania materii z świadomością "istot żywych" i "bytów duchowych", spotkałem się także z określeniem, które również wydaje mi się nad wyraz trafne, czyli "logiką radiescezyjną" używane przez Tadeusza Moszyńskiego – mistrza radiestezji, to cytat z jego słów... "Każdy teren kręgu wykazuje specyficzne właściwości związane z gromadzeniem się tam wielkich zasobów energii, zaobserwować tam można błyski, punkty świetlne, spirale, zjawy, prześwietlania klisz fotograficznych. Zjawiska te obserwowane są szczególnie dobrze przy pełni księżyca i podczas przesileń jesienno-zimowych. Kamienie ustawione w kręgi stanowią dla radiestetów ważną informację ze względu na promieniowanie kształtu im właściwe. Jeżeli w centrum takiego, koła, które promieniuje w kolorze białym ustawiony zostanie kamień o radiestezyjnym kolorze niebieskim, nadaje on taki kolor całemu kręgowi. Każdy krąg ma inny kolor, zależny od radiestezyjnych kolorów kamieni, z jakich został zbudowany. Część kręgów Odrowskich jak i Węsiorowskich ma po dwa skupiska energii związane jest to z koncentracją i kolistym wirowaniem energii w nich występującym, stanowią widzialny i niewidzialny krąg fal magnetycznych i elektromagnetycznych".....

  Kamienne kręgi znajdują się w miejscach bardzo specyficznych, w których dotąd zaobserwować można na własnym przykładzie ich szczególną moc, szamani za pomocą określonych rytuałów czy lepiej będzie brzmiało przy zastosowaniu "odpowiednich technik" potrafili zestroić się z energią szeroko pojmowanego otoczenia by wyzwolić uzdrawiającą energię kręgu, korzystali właśnie z energii naturalnej danego miejsca, przebywając w kręgach wiele dni, pościli, żyli w ascezie by znaleźć subtelną nić porozumienia z natura, właśnie poprzez kręgi........ Wyjaśnienie przyczyn, dla których właśnie w tym a nie w innym miejscu zbudowano krąg jest proste, te miejsca już wcześniej były szczególne, były niczym nieoszlifowane diamenty..... Postawienie na takim miejscu kamiennego kręgu, tworzyło z nich wspaniały brylant wzmacniający i skupiający całą swoją moc, dostosowywało to ją do zamierzonych przez budowniczych celi...... "Ludzie" tworzący kamienne kręgi bez wzglądu na to, kim byli, musieli żyć w pełnym kontakcie z przyrodą i szeroko pojmowaną naturą, i to nie tylko na poziomie lokalnym ani nawet na poziomie globalnym, nie budzi żadnej wątpliwości fakt, że musieli znać wszelkie zależności, co najmniej naszego układu słonecznego(mały wpływ tattwiczny), a pewnie i wpływ całej galaktyki(Duży wpływ tattwiczny) "Ludzie" tworzący Kamienne Kręgi opierali swoją wiedze na pełnej zależności wszelkich subtelnych wibracji płynących z szeroko pojmowanego środowiska..... Pozwalało to im na znalezienie najlepszych miejsc o pozytywnym dla życia wpływie, określenie wszelkich przyjaznych dla człowieka miejsc szeroko rozumianej Energii a przy tym maxymalne wzmocnienie jej oddziaływania.

  Wiele wskazuje na to, że podstawowym powodem strojenia się kamiennych kregów jest utrzymanie w okolicy założonej harmonii.... A przy tym uruchomienie i wzmocnienie wpływu tattwicznego (małego, czyli naszego układu i dużego naszej galaktyki),a kto wie czy założenia budowniczych nie synchronizują energię kręgów z jeszcze odleglejszymi wpływami..... Takie wpływy na pewno powodowały u wielu pozostających w kręgu ludzi otwarcie się umysłu i szeroko pojmowanego wnętrza na istotne wpływy ukierunkowujące rozwój własnej istoty..... Cykliczność ma duże znaczenie, wszak krąg jest jej podstawowym symbolem.....Całe nasze życie jest jej dowodem, a obserwowanie jej, jest nasza droga do doskonałości...... Mała cykliczność obserwowana z poziomu naszego życia ma nam zwrócić uwagę na to, że jest wiele innych jej form w wszechświecie gdzie nawet sam wszechświat nie jest od niej wolny i jej podlega......Życie na poziomie fizycznym można określić jako cykl procesów przemiany materii, wzrostu, rozmnażania się, przekwitania, i śmierci..... W świecie naukowym zaczyna powoli przebijać się myślenie, że sam proces przemiany materii, oraz aktywność wewnątrz-organiczna organizmów podporządkowana jest aktywności lokalnych i centralnych pól elektromagnetycznych, dowodem na to są napięcia elektro-statyczne na powierzchniach błon komórkowych związane z wpływem "ciał niebieskich" oraz liczne jony transportowane z i do wnętrza komórki pod wpływem zmieniających się warunków "lokalnych"..... Znaczenie tych procesów dla zachowania równowagi organizmu jest niezaprzeczalne i coraz lepiej poznawane..... Obecność różnie na nas oddziałujących fal elektromagnetycznych w środowisku może prowadzić do wzbudzeń atomów jonizacji, polaryzacji i oscylacji jąder atomów żywych komórek znajdujących się w naszych ciałach.... Wymieniane oddziaływania nie są wszak obojętne dla wszystkich żywych organizmów, i Wywołują one skutki biologiczne właśnie wewnątrz komórki, poza zdolności percepcji naszych organizmów, jak również w tkankach na poziomie komórkowym czy też na poziomie poszczególnych układów lub organów wewnętrznych człowieka, których nie obejmuje "świadomie" nasz układ nerwowy..... Polaryzacja czy jonizacja mogą wpływać na istniejące w organizmach struktury biologiczne i energetyczne, a stałe różnice potencjałów energetycznych wywierają wpływ na błonę komórkową i powstawanie oraz rozchodzenie się impulsów nerwowych, występujących jako szeregów potencjałów elektrycznych w różnych tkankach organizmu ludzkiego. Mimo tego że potencjał elektryczny i impulsy neuronowe nie są przez nas odbierane w sposób świadomy to jednak możemy się "wyczulić" na powtarzające sie "doznania" i ich odbiór, co przy dłuższej praktyce pozwala nam dostroić się do sygnałów płynących z otoczenia na poziomie niewyczuwalnym i nieodbieranym przez "innych"..... Oddziaływanie pól elektrycznego i magnetyzmu na organizmy żywe jest na ogół bardzo złożone, jednak zależy przede wszystkim od własności samego organizmu...... Jedni wyczuwają "specyficzne pola" niemal instynktownie bez ćwiczeń, inni po wieloletnim okresie prób, są tacy, co nie potrafią sie "dostroić" nigdy.....Organizmy żywe nie mają wbudowanych receptorów pola elektromagnetycznego, wyjątkiem są receptory światła widzialnego znajdujące się w naszych oczach, jednak nasza natura radzi sobie z tym problemem poprzez reakcję napięcia powierzchniowego naszego ciała, lub specyficzne stężenie niektórych z naszych organów wewnętrznych..... Pisząc bez zawiłych formuł naukowych, możemy czuć mrowienie w rękach czy nogach, mogą nam na rękach czy nogach mimowolnie "stanąć włosy", niektóre z naszych organów mogą dziwnie się naprężyć, stwardnieć, możemy mieć "gulę" w żołądku lub przełyku, możemy mieć uczucie, cieżkości lub przeciwnie lekkości, rozdrażnienia lub pobudzenia....... Takich subiektywnych odczuć musimy w sobie szukać, powinniśmy nauczyć się je rozróżniać i starać się odbierać coraz bardziej świadomie. Kamienne kręgi posiadają wiele mniej lub bardziej dokładnych opisów różnego rodzaju oddziaływań właśnie na tak subtelnym poziomie, co pozwala nam poszukać sposobu na umiejscowienie swoich doznań w oparciu o wiedze na temat tych miejsc...... Tło elektromagnetyczne Ziemi w takich miejscach jest nadzwyczaj silne, co bardzo często pozwala nawet "niedoświadczonym" odebrać sygnały płynące z wnętrza swojego organizmu..... Wpływ na tak silne oddziaływanie ma lokalny skład skorupy ziemskiej, oraz lokalne warunki atmosferyczne, liczba wyładowania atmosferycznych w skali globu szacowana jest na kilkadziesiąt wyładowań na sekundę, przy czym każde wyładowanie można zarejestrować odpowiednią aparaturą w każdym miejscu kuli ziemskiej, co świadczy o jednolitej strukturze energetycznej naszej ziemi, w której potencjale wszyscy się odzwierciedlamy.......

  Niesamowitość jednak kamiennych kręgów polega na tym, że ich energia sama się dostraja do zaistniałych w jej okolicy zmian energetycznych, i tu pojawiający się człowiek z tak wielką ilością zmiennych w swoim wnętrzu wpływa na jej obieg w wnętrzu kręgu, jednak, aby odczuć to specyficzne sprzężenie i poczuć jego dobroczynną moc, trzeba spowolnić burzę emocji trawiąca nas od środka..... Trzeba wyciszenia, wyczulenia, a przede wszystkim nie trzeba niczego oczekiwać, wystarczy się otworzyć i...... Zaufać sobie i naturze, ona wie lepiej, co w danej chwili jest nam "NAPRAWDĘ" potrzebne...... Wszystko jest zależne, „ z czym" przychodzimy do kamiennego kręgu...... Możemy liczyć w zależności od naszych prawdziwych potrzeb na subtelną regulację, możemy to odczuć, ale możemy nic nie poczuć..... Trzeba jeszcze wiele przy tym poczytać o kamiennych kręgach i to różnych autorów, czerpać z tekstów to, co do nas przemawia, nie każdy krąg może nam się przysłużyć, samemu trzeba sobie "wypracować" swoje zdanie, które poczujemy w swoim środku.....

  Pragną jeszcze zwrócić uwagę na "przewrotności" naszego "Stwórcy"..... Blichtr i ułuda tego świata nie odzwierciedla się w kamieniach z kregów gdyż do ich budowy nie użyto niczego cennego, żadnych szlachetnych, błyszczących, "drogocennych" kamieni......Tylko zwykłe, niepozorne, szare kamienie polne, mające przecież tak wielką moc...... Wskazuje to nam pewną drogę, że człowiek, który w szarości życia dostrzega piękno, dostrzega prawdziwą istote natury otaczającego go świata...... Bo to, co piękne prawie nigdy nie jest "krzykliwe", prawie nigdy nie jest "Na wierzchu"..... Oczywiste, ale jednak schowane..... Dostrzegalne nie oczami i umysłem, a jedynie "głębią własnego wnętrza”.....

  Jednym z dowodów powszechności występowania w bardzo odległych czasach kamiennych kregów, które mogą być starsze niż piramidy jest..... Kamienny krąg sprzed ponad 6 tys. lat na Pustyni Zachodniej w Egipcie z Nabta Playa należący do dużego neolitycznego centrum ceremonialnego, składającego się z alei megalitów zorientowanych astronomicznie. Ludzie zamieszkiwali ten obszar do V tysiąclecia p.n.e., Kiedy sawanna stała się zbyt sucha i klimat zmusił prehistorycznych pasterzy do migracji w kierunku Doliny Nilu. Krąg kamienny o średnicy prawie 4 merów został odkryty przez polsko-amerykański zespół badawczy Combined Prehistoric Expedition. Większość tworzących go głazów spoczywało płasko na piasku, ale badacze wyróżnili cztery pary stojących pionowo megalitów. Jedna z par megalitów wyznacza azymut 358° (niemal na osi północ-południe) a druga 65-70°.......

Oryginalny tekst o Kamiennym Kręgu z Nabta Playa w Egipcie.....

http://www.rynekkamienia.pl/go.live.php/PL-H24/serwis/465/tajemnica-kregu-kamiennego-z-nabta-playa-rozwiazana.html

Jak Budować Przyjazny dla Życia Dom.....

Jak Ochronić Istniejące Już Budowle By Zapewnić Im Jak Najkorzystniejsze Dla Życia Warunki......

 

   Wielkie znaczenie „kamienia węgielnego" szeroko znane było Hebrajczykom, dowodem na to, są zapiski występujące w Księdze Psalmów (118,22).....

" Ja kładę na Syjonie kamień, kamień dobrany, węgielny, cenny, do fundamentów założony. Kto wierzy nie potknie się"

(28,16).

   Według wierzeń Kamień węgielny pełnił szczególną rolę w każdej budowli, od niego w końcu rozpoczynano wznoszenie. Sam Bóg położył kamień węgielny pod ziemię, opierając na kamieniach fundamentowych Ziemie. W starożytności znane są szeroko rozpowszechnione praktyki kładzenia kamienia węgielnego pod narożniki budowanego domu, na którym wyryte było imię wznoszącego, lub jego znak. Samo umieszczenie kamienia węgielnego było bardzo doniosłym i bardzo ważnym momentem w życiu wielu ówczesnych społeczności. Dzisiaj jest to jedynie zamierzchły zwyczaj manifestowany przez "obecną" władze...... Mimo upływających wieków tak ważna wiedza mówiąca o prawidłowej ochronie i wybudowaniu domu nie zaginęła, była wszak dostępna wszystkim, obecnie możemy skorzystać przy budowie domu z informacji przekazywanych nam przez Radiestetów, przy czym najlepiej jest sięgnąć do źródła, jakim jest Stowarzyszenia Rzeczoznawców Radiestezji, uchroni nas to od osób nie do końca uczciwych korzystających z naszej niewiedzy...... Dobry radiesteta poświęca się swojemu dziełu, by wyczulić się na wpływ sygnałów z otoczenia musi stosować swoisty "Ascetyczny" tryb życia, nie pić alkoholu, kawy ani nawet herbaty, nie palić, ogólnie prowadzić "zdrowy", "czysty" tryb życia i na poziomie fizycznym i na poziomie umysłowym......

Poniżej umieszczam Otwarty wykład o Neutralizacji promieniowania geopatycznego z 2005 r.

Tadeusza Moszyńskiego – Mistrz Radiestezji

Technika układania kamienia węgielnego.

   Technika układania kamienia węgielnego sprowadza się do doboru kamieni oraz odpowiedniego ułożenia ich pod węgły - narożniki i podwaliny budyn­ku. Wieść niesie, że wszystkie narody Europy i nie tylko znały pozytywne oddziaływanie kamieni polnych. W Polsce do dnia dzisiejszego przetrwał zwyczaj zakładania tak zwanego kamienia węgielnego, choć dziś nie ma on nic wspólnego z dawnym ceremoniałem. Obecnie namiastkę tej tradycji nieraz nazywają aktem erekcyjnym, co bardziej odpowiada rzeczywistości. Rytuał zakładania kamienia węgielnego pochodzi z czasów, gdy przeważało budownictwo parterowe. Z biegiem czasu budownictwo zaczęło rosnąć w górę i w pewnym momencie wyszło poza zasięg aury naturalnych ekranów promieniowania, geopatycznego jakimi były kamienie i glinobitki. Radiesteci i nie tylko wiedzą, że każdy przedmiot, w tym również i ka­mień posiada dwa bieguny - plus i minus /+ i -/, o różnym zasięgu i mocy, Należy również wiedzieć, że w poziomie jednakowe kamienie mogą, mieć bardzo różna aurę, tak pod względem zasięgu, jak i mocy.

Ekran z kamieni i otoczaków.

   Jeżeli dysponujemy kamieniami w nieograniczonej ilości, układamy je jak bruk uliczny. Jeżeli nie mamy pod dostatkiem kamieni, to wystarczy je ułożyć w rozstawie 0,5 do 2 metrów, z tym, że i m większy rozstaw tym większe winny być kamienie, a ponadto pożądane jest radiestezyjnie strojenie ustawiając dodatnią polaryzację do wnętrza budynku, co wytrawni kamieniarze określają jako „ciepłą stronę” kamienia. Znana jest metoda zmian polaryzacji kamienia za pomocą młotka, którą może wykonać każdy uderzając nieparzystą ilość razy młotkiem kamień w miejscu, gdzie chce się uzyskać polaryzację dodatnią.

   Stąd w pierwszej kolejności należy dobrać kamienie o średnicy przekraczającej 20 cm, z możliwie dużą i silną aurą. Po wybraniu kamieni przystępu­jemy do oznaczania ich biegunów. Bieguny kamienia określa­ją dotykiem ręki jako stronę ciepłą i zimną /C i Z/ czyli /+— i -/, Mając określone bieguny przystępujemy do ułożenia ich pod narożniki budynku jak również pod podwaliny, w miejscach nie objętych zasięgiem działania dodat­niej aury kamieni narożnych. Należy tu zaznaczyć, że polaryzacja ujemna nie znaczy - negatywna dla organizmu żywego, natomiast dodatnia jest faktycznie wybitnie pożyteczna. Dla budynków o większych gabarytach pożądane jest ułożenie kamieni nie tylko pod narożniki i ławy fundamentowe, lecz również pod posadzki celem zabezpieczenia całego budynku. Rozstaw kamieni pod posadzkami winien być w granicach od 0,5 do 2 metrów. Jeżeli tak ułożone kamienie wypełnimy glinobitki uzyskamy zasięg wysokości zabezpieczenia do 12 metrów czyli do trzech kondygnacji. Dawniej izby mieszkalne miały wymiary ok, 4 x 4 m. Wówczas cztery kamienie ułożone pod węgłami budynku zapewniały ochronę całego wnętrza chaty, Obecnie wymiary budynków sięgają kilkunastu metrów, stad wniosek, że konieczne jest ułożenie kamieni, co kilka metrów. Wszystkie kamienie winny być ułożone ciepłą, czyli dodatnią stroną, do wnętrza budynku. Zachęcamy praktykujących różdżkarzy do eksperymentów, bo naszym zdaniem jest to zadanie prostsze od jakościowej oceny żywności czy leków. Bieguny określamy metodą radiescezyjną za pomocą, wahadełka. Doświadczeni kamieniarze rozróżniają ciepłą i zimna stronę kamienia tym określając ich bieguny.

Kamienie spolaryzowane i bipolarne.

Kamienie spolaryzowane.

Każdy kamień otoczak ( polny) nieuszkodzony może być spolaryzowany. Spolaryzowanie polega na wytworzeniu jonizacji ( +) i ( -). Podobnie możemy polaryzować cegłę w czasie budowy wytwarzając jonizację ( +) i ( -). Polaryzowanie kamienia lub cegły dokonuje się przez uderzenie górnej powierzchni młotkiem.

  Cegłę spolaryzowaną ustawia się prawidłowo w murze ( +) do góry, wtedy eliminuje promieniowanie geopatyczne. Kamień spolaryzowany jest to taki, który uzyskuje jonizację ( +) do góry i wykorzystywany jest w budownictwie do eliminacji promieniowa geopatycznych, geobiologicznych i innych np. elektrycznych.

Kamienie bipolarne.

   Kamienie bipolarne są spolaryzowane, posiadają utrwalone od chwili powstania pole magnetyczne czyli biegun N- północny i biegun S –  południowy. Kamienie bipolarne posiadają w siatce krystalicznej zmagazynowaną energię. Pobudzone mogą pobierać i emitować energię do otoczenia. Kamienie bipolarne są dobrymi moderatorami (odpromiennikami), umieszczone w strefie napromieniowanej wytłumiają ją lub zmniejszają wielkość promieniowania. Likwidują promieniowania o różnej częstotliwości: geobiologiczne, geopatyczne. Kamienie bipolarne promieniują całą gamą kolorów od białego aż do czerwonego w zależności od rodzaju energii skondensowanej w ich siatce krystalicznej. Promieniowanie to może odbierać człowiek, a dokładniej jego komórki oraz organy wewnętrzne .

SPOSOBY LIKWIDACJI SZKODLIWYCH PROMIENIOWAŃ GEOPATYCZNYCH W DOMKACH JEDNORODZINNYCH PO JEGO WYBUDOWANIU.

   Jeżeli stwierdzimy, że wybudowany domek jednorodzinny został zlokalizowany na promieniowaniu geopatycznym, czyli na cieku wodnym, uskoku geologicznym lub na dużym promieniowaniu geobiologicznym tj. siatce szwajcarskiej II lub III rzędu bądź na siatce diagonalnej wówczas należy dokonać oceny przez dyplomowanego radiestetę, nanosząc szkodliwe promieniowanie na plan budynku. Wtedy zachodzi konieczność likwidacji wykrytych szkodliwych promieniowań lub ich zmniejszenie do wartości dopuszczalnej1,5 st. Istnieje dużo metod likwidacji szkodliwych promieniowań, ale omówimy sposoby wykonania kamieniami spolaryzowanymi. Wielkie sukcesy w metodzie likwidacji szkodliwego promieniowania osiągnął dr inż. Jan Kasiński architekt-radiesteta z Poznania, który w swej książce „Promieniowanie i odpromienniki" opisał to -zagadnienie bardzo szczegółowo. Metody likwidacji szkodliwego promieniowania przy pomocy kamieni polnych spolaryzowanych są bardzo proste i łatwe i każdy właściciel domku może z nich skorzystać, ale wyróżniają się jedną cechą, że są trwałe i niezawodne. Po ułożeniu kamieni w wykopie przesypujemy je ziemią. Wcześniej należy sprawdzić w pomieszczeniach budynku efekt wykonanej pracy, czyli czy szkodliwe promieniowania zniknęły całkowicie lub zostały zmniejszone do wartości 1,5°( wg skali 1- 10 biotronicznej) Sposób likwidacji szkodliwego promieniowania przez wykonanie wykopu wokół budynku, o głębokości 0,4 m. szerokości 0,7 m. odległego od muru budynku 0-0,5 m. W wykopie tym układamy spolaryzowane kamienie ( + do góry lub do budynku) i przykrywamy je wcześniej wykopaną ziemią. Sposób ten wymaga stosunkowo dużo kamieni, ale jest niezawodny. Kamienie oddala się od fundamentu, dlatego aby woda deszczowa likwidowała ładunki elektryczne, występujące na powierzchni kamieni.

  Przykładami obiektów budowlanych, w których zastosowano naturalne ekrany, są: Szkoła Podstawowa Nr 53 we Wrocławiu przy ul. Starochocimskiej 155, domy mieszkalne Spółdzielni „Komunalnik” we Wrocławiu przy ul. Św. Antoniego 27/29, ul. Szczytnickiej 50/52, ul. Rooswelta 8/10, budynki mieszkalne jednorodzinne we Wrocławiu i w Kłodzku. Po wykonaniu ekranów radiesteta ponownie powinien sprawdzić skuteczność zneutralizowania promieniowania. Może to wynosić, od 00 - 1,50 czyli do poziomu tła, co uważa się za dobrą neutralizację. Wówczas zezwala się na wykonanie podłoża betonowego z wykonaną wcześniej izolacją z folii ogrodniczej gr. 0,1 - 1 mm.

Oryginał tekstu w postaci rozbudowanej znajduje się na stronie.....

Stowarzyszenia Rzeczoznawców Radiestezji

 ZJAZD INTEGRACYJNY RADIESTETÓW

http://www.radiesteci.pl/wydarzenia.htm

Otwarty wykład o Neutralizacji promieniowania geopatycznego w budownictwie przy pomocy naturalnych materiałów budowlanych prowadził.....

Tadeusz Moszyński – mistrz radiestezji

ul. Przestrzenna 8/9

50-533 Wrocław

tel. 071-367-18-21

 

Budowa Studni według Starej Wiedzy.....

 

  Stare teksty wielokrotnie wskazują, iż niektóre studnie zbudowane i użytkowane w zgodzie z starymi prawami przekazywanymi z ojca na syna potrafiły uwolnić człowieka od wszelkich chorób jak "Święte Źródełka". Pierwotne społeczności wierzyły, że każda studnia ma swojego opiekuna, który jest strażnikiem dobrej wody........

  W Biblii wiele razy wymienione są kamienie przykrywające studnie. Pojawiają się w kolejnych wersetach Księgi Rodzaju.....

"Tam ujrzał studnię w polu i trzy stada owiec wylegujących się wokół niej, z tej, bowiem studni pojono stada. Wielki zaś kamień przykrywał jej otwór"

(29,2); 29,3; 29,8 i 29,10:

 oraz

"A gdy Jakub ujrzał Rachelę, córkę, Labana, brata swej matki, i trzodę tegoż Labana, zbliżył się, odsunął kamień znad otworu studni i napoił trzodę".....

  To właśnie kamienie są podstawowym materiałem do budowy studni ze względu na ich właściwości kumulujące duże ilości pozytywnej dla życia energii..... Wiele lat temu byłem niemym świadkiem demontażu bardzo starej kamiennej studni, jak starej tego pewnie nikt już nie nie określi..... Przygotowywano wtedy budowę wielopiętrowego obiektu i inspektor nadzoru nakazał wykopać i usunąć studnię aż do dna, aby nie osłabiać gruntu pod fundamenty.......

Już wkrótce dalsza część artykułu........

Artykuł całościowo czasowo niedostępny do rozpowszechniania.......

Wyraź swoją opinie o artykule......

Marek kopacz



MÓJIMIENNIK
Ostatnie artykuły


Ciekawostki natury

kliknij aby powiększyć



stat4u
stron pozycjonowanie  |  Gdynia  |  Zabawki  |  usługi transportowe  |  Projektowanie Stron  |  Słownik ang-pol pol-ang